Po napisaniu pierwszego ważnego egzaminu ósmoklasiści z Tuławek wyruszyli na swoją ostatnią klasową wycieczkę. Tym razem celem podróży była malownicza Kotlina Kłodzka.
Bazą wypadową uczniów stała się Polanica-Zdrój, gdzie już pierwszego dnia nie zabrakło atrakcji. Po długiej podróży uczestnicy odwiedzili letni tor saneczkowy, spacerowali po uzdrowiskowej części miasta oraz spróbowali wód mineralnych w domu zdrojowym. Wieczór upłynął na integracji i wspólnym odpoczynku.
Drugi dzień wycieczki uczniowie spędzili w Kłodzku. Zwiedzili zabytkową starówkę, poznali historię miasta, odwiedzili piękne kościoły oraz słynny most św. Jana Nepomucena, nazywany „małym Mostem Karola”. Następnie udali się do Twierdzy Kłodzkiej, gdzie poznawali tajemnice podziemnych chodników kontrminerskich. Duże wrażenie zrobiła także podziemna trasa turystyczna prowadząca przez średniowieczne piwnice. Po powrocie do Polanicy na uczniów czekała jeszcze przejażdżka kolejką Polanica Express oraz czas na zakup pamiątek i wieczorną integrację.
„Kubuś Puchatek powiedział, że wypadek to bardzo dziwna rzecz, bo nigdy go nie ma, dopóki się nie wydarzy. Równie odkrywczym stwierdzeniem jest to, że każda wycieczka ma swój ostatni dzień…” – i właśnie taki dzień nadszedł podczas pobytu w Kudowie-Zdroju. Ósmoklasiści odwiedzili niezwykłą Kaplicę Czaszek, a następnie spędzili pełne emocji chwile w parku linowym. Po drodze udało się także na chwilę przekroczyć granicę i odwiedzić Czechy. Ostatnie chwile wyjazdu upłynęły na spacerach po parku zdrojowym, zakupach i wspólnym spędzaniu czasu.
Wycieczka do Kotliny Kłodzkiej dostarczyła wszystkim wielu wrażeń, emocji i niezapomnianych wspomnień.